Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziecko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziecko. Pokaż wszystkie posty

Prezenty na Dzień Dziecka

Dzień Dziecka tuż tuż dlatego tym, którzy nie wiedzą co sprawić swoim maluchom polecam poduszki, które poczyniłam specjalnie z myślą o najmłodszych. Nie tylko będą świetną ozdobą dziecięcych pokoi, ale także doskonałą przytulanką i praktycznym gadżetem w domu lub w podróży.












Poduszka ze świnką Peppą

Jeśli ktoś z was ma w rodzinie jakąś trzylatkę, to zapewne wie kim jest świnka Peppa. Julcia jest prawdziwą fanką tej świnki. Miałam zresztą okazję przejść prawdziwy maraton wszystkich odcinków tej bajki :-D W związku z tym nie musiałam długo główkować nad prezentem mikołajkowym. Moje umiejętności szyciowe pozostawiają wiele do życzenia, zwłaszcza, że Mama Julci szyje piękne ubrania! Mimo to zaryzykowałam i stworzyłam poduszkę z bohaterką tej bajki. Mam nadzieję, że prezent będzie trafiony i moja kochana trzylatka będzie miała świnkowe sny na tej podusi ;-)



Misie handmade

Ja to chyba mam twórcze ADHD :P
Nie potrafię zbyt długo tworzyć w jednej technice. A jak już poznaję jakąś nową, to mam motylki w brzuchu do tego stopnia, że ostatnio przy maszynie siedziałam do pierwszej w nocy. Ale było warto. :-)

Tak oto powstali Bruno i Camille- dwie przytulanki, według autorskiego projektu, jedyne takie na świecie, hehe ;-)
Już nie mogę się doczekać, aż skończę obrabiać zdjęcia z ostatniej sesji i znów zasiądę do maszyny! :-)



Bruno i Camille to dowód na to, że przyjaźń damsko-męska istnieje ;-)
A wy co o nich myślicie? Zaprzyjaźnilibyście się z nimi? :-)

Baby photo props

Co zrobić z resztką wełny? Oczywiście, że gadżet do sesji! Każdą wolną chwilę poświęcam na przygotowywanie takich słodziaków :-)



Tym razem powstał miś przytulanka z muchą (ew. kokardą na główkę) i kwiatuszkiem. Na kwiatuszek wełny starczyło mi na styk i brakło już na opaskę, lub sznureczek do wiązania na głowie... Muszę coś wymyślić, może opaska z czerwonego kordonka?

Jak myślicie- nada się?






Opaseczki

Ostatnio coraz bardziej fascynuje mnie fotografia noworodkowa. Zdjęcia studyjne, na których maleńkie kruszynki w uroczych stylizacjach uśmiechają się przez sen... Jestem zafascynowana twórczością Any Brandt. Zazdroszczę jej studia, całego sprzętu i tysięcy noworodków przed obiektywem. Zazdroszczę tak pozytywnie oczywiście :-) Jest dla mnie inspiracją i celem, do którego będę dążyć. Ale nie od razu Rzym zbudowano. Ja zaczęłam skromnie, ponieważ póki co muszę skupić się na studiach... Ale coś jest- opaseczki dla nowo narodzonych dziewczynek. Według mnie są śliczne! takie maleńkie i urocze ;-) Póki co wystawiam je na sprzedaż, bo mnie się jeszcze nie przydadzą, więc jeśli ktoś z Was chciałby je mieć- zapraszam do zakładki SKLEP :-)

Czekam też na Wasze opinie- jak Wy uważacie- podobają Wam się? Założyłybyście którąś swojemu dziecku? Albo wykorzystałybyście do sesji? :-)








Cud



Dzisiaj opowiem Wam o jednym z cudów naszego życia. Jest to cud, którego doświadczył każdy z nas, choć nikt go nie pamięta. Ale bez niego i nas by nie było!
To cud poczęcia.
Do dzisiaj naukowcy nie potrafią wyjaśnić jak to się dzieje, że z 2 komórek robi się mały człowieczek. Choć ich rozmnażanie nie jest tajemnicą, za to nikt nie umie wyjaśnić, skąd poszczególne komórki wiedzą jaką częścią ciała mają się stać i jakie pełnić funkcje. A jednak one wiedzą!
Na samym początku rolę serduszka pełni pęcherzyk żółciowy, tworzy się kręgosłup, rdzeń kręgowy i układ nerwowy. A cały zarodek ma 0,15mm!!! wyobrażacie to sobie? Ziarenko maku będące już żywą, czującą istotą. A to dopiero jego 2 tydzień życia. Maleństwo szybko rośnie, komórki się mnożą tworząc kolejne części jego malutkiego ciałka. Tydzień później zaczyna już bić serduszko, szybko rozwija się kręgosłup, a zarodek ma nieco ponad 1mm. W czwartym tygodniu płód już ma 2-5mm, zawiązki kończyn i oczu, ale zaledwie 2 tygodnie później już może się ruszać, ponieważ ma mięśnie, kształtuje mu się język, usta, powieki, co więcej można już zarejestrować fale mózgowe! Wystarczy kilka dni by dziecko mogło ruszać rączkami i nóżkami (u których ukształtowały się już paluszki!). W 8 tygodniu tworzą się zawiązki malusieńkich ząbków w dziąsłach, a w następnym tygodniu powstają tycie paznokcie. Cały płód ma około 5cm i waży 8 gram!!! Na koniec pierwszego trymestru dzidziuś ma już kompletnie ukształtowany mózg, może odczuwać ból, również rozwinęły mu się struny głosowe, a na USG można zobaczyć jak ssie kciuka. Mimo to nadal jest maleńki- ma zaledwie 6cm długości i waży koło 10 gram!
W drugim trymestrze, czyli od 13 tygodnia ciąży kobieta może odczuwać już ruchy dziecka, a maluch zaczyna rozróżniać smaki pokarmów mamy. Niedługo potem na jego ciele zaczynają pojawiać się pierwsze włoski. W 17 tygodniu ciąży (a 15 życia płodu) dzidziuś ma już 12cm i waży 100 gram. Ale w ciągu następnych 2 tygodni jego waga wzrośnie dwukrotnie! W tym czasie ma już brwi i rzęsy, mruży oczka, otwiera usta, dużo się rusza a czasem robi fikołki. W połowie ciąży maleństwo zaczyna słyszeć i rozróżniać głos mamy. Kształtują mu się również narządy płciowe. Rośnie w ekspresowym tempie! W 23 tygodniu ma około 20cm i 450 gram.
W trzecim trymestrze płód głównie rośnie. Większość części ciała jest już wykształcona, nabiera on teraz masy i proporcji. Dzidziuś urodzony w 26 tygodniu ma już szanse na przeżycie. Ma on wtedy około 32cm i 900 gram. Tydzień później waży już kilogram, otwierają się powieki, a czasem zdarza się, że maleństwo płacze. W 30 tygodniu dzidziuś ma około 40cm i waży 1,5kg. W tym czasie rośnie prawie z minuty na minutę i przesypia niemal 95% czasu. Zaledwie 3 tygodnie później waży już 2kg i jest większy o jakieś 3cm. Każdego dnia dziecko staje się dojrzalsze i bardziej przystosowane do samodzielnego życia. W ciągu najbliższych kilku tygodni urośnie do około 55cm i będzie ważyło 3,5kg. W tym czasie jest już gotowe by poznać świat. Gdy więc się urodzi i weźmie pierwszy oddech rozprężą się jego płuca i zaczną spełniać swoją rolę. Udrożnią się przewody oddechowe, w sercu zamyka się otwór pomiędzy przedsionkami. I oto jest! Mały człowiek.

Ta dziewięciomiesięczna historia zainspirowała mnie do stworzenia cyklu rysunków pt. "Życie". Chciałam ukazać piękno i niesamowitość procesu powstania każdego z nas... Jesteś chodzącym cudem!









Dane techniczne- każdy rysunek wykonany jest na tekturze 50x35 ołówkami, pastelą, węglem, farbą
Zdjęcia choć bardzo się starałam nieco przekłamują rzeczywistą kolorystykę.



Pracownia MIŚKOWIEC © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka